“Czasem się zastanawiam. Jak to by wyglądało, gdybyś za kilka lat spotkał mnie gdzieś, trzymającą się za rękę z kimś innym i śmiejącą się do niego, bo właśnie wyczeptał mi jakiś sprośny żart do ucha? Gdyby nasze spojrzenia nagle się zetknęły, obydwoje byśmy zamarli, nie wiedząc, co zrobić, a przed oczami przeleciała by nam wtedy cała nasza przeszłość. Jakbym się zachowała? Czy podeszłabym do Ciebie z nim, przedstawiła was sobie, o Tobie mówiąc - dawny znajomy - choć przecież byłeś moją wielką miłością - czy udałabym, że Cię nie widzę, choć moje serce zapewne mocno by wtedy biło? A może, wróciwszy do domu, odnalazłabym Ciebie gdzieś w znajomych na portalu społecznościowym i napisała do Ciebie? Czy raczej wolałabym nie wracać, zupełnie próbując zapomnieć o tym przypadkowym spotkaniu, może nawet się bojąc, że znów zaleją mnie te ogromne uczucia, którymi kiedyś Cię darzyłam? Jak by to wyglądało? Nie wiem.”— amortencje
samotność to niedokończone rozmowy i pytania bez odpowiedzi, ale i jeden kubek w kuchni, jednoosobowa pościel w sypialni i wolna półka w łazience. Samotność to bycie samemu w sercu i w głowie. Samotność jest wtedy, kiedy nie masz komu opowiedzieć o swoim dniu. Kiedy niedziela nie jest jeszcze jednym wolnym dniem, który można fantastycznie wykorzystać, tylko twoim przekleństwem. Kiedy wolisz robić wszystko, byle nie wracać do domu, bo wiesz, że nikt tam na ciebie nie czeka. Samotność jest wtedy, kiedy nie masz do kogo zadzwonić w środku nocy i powiedzieć ‘jest mi źle’. Samotność to szare dni i bezsenne noce. Samotność -kiedy ściany pokoju wiedzą o tobie więcej, niż ktokolwiek inny, a jedynym bytem znającym na pamięć twój kolor oczu, jest sufit twojej sypialni. Może walić się świat, ale kiedy masz z kim dzielić cierpienie, to wszystko jest do zniesienia. Nie ma żadnego, tak dobrego powodu do walki, jak druga osoba. Dla siebie rzadko chcemy walczyć, za to dla osoby, która znaczy dla nas wszystko, jesteśmy w stanie przenosić góry.
nienawidzę się za to, że w myślach nadal błagam cię o twoją miłość
naprawdę
nie chciałem
żebyś odchodziłamarzyłem
że zostaniesz ze mną
tak naiwnie
i tak ślepo
do końca świataale
nie wiedziałem już sam
jakim sposobem mógłbym
cię zatrzymaćnie można przecież
zmuszać ludzi
żeby zostali w twoim życiu
to tak nie działaa szkoda
marta masłyk
(via wyrachowanie)
byc dla kogos zywym kolorem ktory po latach nie wyblaknie
(via wyrachowanie)
“Jesteś pewien, że nie podcinasz jej skrzydeł, zamiast pomóc jej znów nauczyć się latać?”
~ Anne Bishop
wypierdala-c-deactivated2020082:
“ja włożyłem w ta relację tyle ile mogłem
Kazda wolna chwila chcialem spędzić z toba nie samotnie”
(via zyj-jakbys-byl-kochany)
podejrzliwosc-deactivated201912:
Tak mocno byłem pewny, czekałem, kiedy powiesz mi, że jesteś dla mnie, jesteś ze mną, że ja i ty to coś, co jest na pewno, że jest naprawdę, że to, co było między nami, wciąż jest i wciąż jest ważne
Pezet - Spadam
(via zyj-jakbys-byl-kochany)


